Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej

KROK XII ROZMOWA KWALIFIKACYJNA, czyli sztuka czarowania słowami i gestami

Osobiste spotkanie z pracodawcą, nazywane współcześnie, rozmową kwalifikacyjną, autoprezentacją albo interview (z angielskiego: wywiad) to dla ciebie szansa, abyś mógł przedstawić się potencjalnemu szefowi lub osobie odpowiedzialnej w danej firmie za rekrutację z jak najlepszej strony jako przyszły pracownik. Te kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt – jeśli wydasz się swojemu pracodawcy szczególnie interesujący – minut może albo wywołać całkowitą zmianę w twoim życiu zawodowym, albo będzie jedynie kolejnym doświadczeniem na – jak już wiesz – trudnej drodze w poszukiwaniu pracy. Nic więc dziwnego, że już sam telefon, w którym przedstawiciel pracodawcy zaprasza cię na spotkanie może wzbudzić w tobie zupełnie skrajne emocje – entuzjazmu i apatii, nadziei i braku wiary we własne siły, lęku i niewzruszonej pewności, że wszystko ci się uda. Czujesz, że nadchodzi szczególny dla ciebie moment, że musisz się do niego w sposób szczególny przygotować. Rozumiesz, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej możesz najpełniej i najlepiej zaprezentować swoją kandydaturę, ale zdajesz sobie też sprawę, że niewielki błąd (dziwne gesty, źle dobrane słowa) może zniechęcić pracodawcę do tego, aby cię zatrudnił.

Co zatem powinieneś zrobić, aby jak najlepiej wypaść w rozmowie kwalifikacyjnej?

PO PIERWSZE: … uspokój się!

Wycisz targające tobą emocje! Uczestnicząc – np. w życiu prywatnym – w podobnie trudnych sytuacjach zapewne zauważyłeś, że najlepsze efekty, najmilsze niespodzianki spotykają cię wtedy, gdy podchodzisz do tych sytuacji bardzo rzeczowo – nie oczekujesz od losu ani spektakularnego sukcesu, ani ogromnej porażki. Tak samo potraktuj rozmowę kwalifikacyjną – jako kolejną próbę. Nawet, jeśli bardzo długo szukasz pracy i wydaje ci się, że zaproszenie, które uzyskałeś może być dla ciebie przysłowiową ostatnią deską ratunku. Powstrzymaj czarne myśli i pokaż pracodawcy, że jesteś profesjonalistą, że nie zmarnowałeś czasu, który do tej pory poświęciłeś na znalezienie zatrudnienia. PO DRUGIE: przypomnij sobie, czym jest zasada atutu? Tą właśnie regułą kierowałeś się pisząc swoje CV i list motywacyjny, które zrobiły na pracodawcy tak duże wrażenie, że zdecydował się poznać ciebie bliżej. Skoro tak umiejętnie posłużyłeś się nią tworząc dokumenty aplikacyjne, jest duża szansa, że pomimo stresu, który cię dopadnie, równie doskonale skorzystasz z niej podczas spotkania. Dla przypomnienia – zasada atutu to taki sposób przedstawienia swojej kandydatury, aby wskazywać na swoje dobre i mocne strony. Jeśli ich nie pamiętasz – zerknij do bilansu lub CV. Innymi słowy – CHWAL SIĘ! Odkryj przed pracodawcą swoją wiedzę, doświadczenia, umiejętności, nagrody, wyróżnienia! Pamiętaj jednak, że zasada atutu nie oznacza – im więcej kłamstw, tym większe szanse na pracę! Wręcz przeciwnie! Nigdy i w żadnej sytuacji, zwłaszcza podczas rozmowy kwalifikacyjnej, nie wolno ci zmyślać osiągnięć, których nie dokonałeś! Zawsze dostarczaj nie tylko prawdziwe, ale takie informacje na swój temat, które można sprawdzić.

PO TRZECIE: bądź asertywny!

Zachowanie asertywne nie oznacza agresji, pieniactwa, czy wysuwania roszczeń – mnie się należy. Asertywność to umiejętne wyrażenie własnych odczuć, opinii i postaw w sposób zdecydowany i bez lęku, ale jednocześnie liczenie się z odczuciami, opiniami i prawami drugiej osoby – w przypadku spotkania z pracodawcą – naszego rozmówcy. Aby być asertywnym musisz akceptować zarówno siebie jak i innych. Tylko wtedy uda się osiągnąć cele, które sobie wyznaczyłeś, szanując przy tym prawa innych osób. Zachowanie asertywne pozwala unikać konfliktów i nieporozumień, ale nie oznacza także całkowitej uległości. Nie przyszedłeś przecież na rozmowę kwalifikacyjną, aby błagać pracodawcę o pracę – nawet, jeśli masz taki zamiar, to szybko z niego zrezygnuj, bo nie przyniesie on żadnych pozytywnych efektów. Podczas rozmowy z pracodawcą musisz zachować się jak specjalista od marketingu. Twoim produktem, który chcesz sprzedać jesteś ty sam. Pokaż pracodawcy swoje zalety, ale i korzyści jakie odniesie on i jego firma, jeśli znajdziesz się w tym zespole. Trudno jest być asertywnym na zawołanie. Jeśli do tej pory taka forma zachowania była ci obca, nie próbuj na siłę pokazywać jej w czasie autoprezentacji. Pracodawca bardzo szybko zorientuje się, że twoja natura i temperament są zupełnie inne. Nie znaczy to, że masz się nie uczyć asertywności – pomoże ci ona nie tylko w pracy ale i w prywatnych relacjach międzyludzkich.

PO CZWARTE: przygotuj się merytorycznie do czekającego cię spotkania

  • jeszcze raz bardzo dokładnie przeanalizuj swój bilans, CV oraz wysłany do pracodawcy list motywacyjny – przypomnij sobie zawarte w nich informacje, pomyśl, które z nich mógłbyś rozwinąć;
  • jeśli nie pamiętasz szczegółów oferty pracy – przeczytaj ją jeszcze raz, aby przypomnieć sobie jakie były oczekiwania pracodawcy;
  • przygotuj krótką, kilkuzdaniową prezentację swojej osoby – posługując się informacjami dotyczącymi wymagań na oferowanym stanowisku. Co mógłby Pan/Pani o sobie powiedzieć? – to jedno z najczęściej zadawanych pytań. Możesz napisać tę miniprezentację na kartce, żeby w każdej chwili przed rozmową zerknąć do niej, jak do szkolnej ściągawki, ale pod żadnym pozorem nie możesz korzystać z niej podczas spotkania. Jeśli to zrobisz pracodawca uzna, że jesteś nieprzygotowany do rozmowy i podchodzisz niepoważnie do pracy skoro nawet nie pamiętasz swojego życiorysu zawodowego;
  • zbierz jak najwięcej informacji na temat firmy, instytucji, do której wybierasz się na rozmowę kwalifikacyjną. Dobrym źródłem takich danych jest Internet. Dowiedz się, kiedy powstała firma, czym się dokładnie zajmuje, jak się rozwijała, jak wygląda jej struktura lub działalność. Być może odnajdziesz tam również szczegółowe informacje dotyczące stanowiska, które masz zajmować. Pracodawcy bardzo cenią kandydatów, którzy zadali sobie trud, aby pozyskać wiedzę na temat swojego przyszłego miejsca pracy. To dla nich sygnał, że osoba rzeczywiście chce u nich pracować;
  • zastanów się, jakie pytania – dotyczące obowiązków i wymagań stawianych pracownikom zajmującym stanowisko, o które się ubiegasz, chciałbyś zadać pracodawcy. Pytania możesz spisać na kartce i skorzystać z niej podczas spotkania, ale tylko po to, żeby przypomnieć sobie, czy nie zapomniałeś o jakiejś ważnej kwestii.

PO PIĄTE: przypomnij sobie, jakie pytania zadają pracodawcy podczas rozmowy…?

… i przygotuj na nie zgrabne, krótsze lub dłuższe, ale zawsze konkretne odpowiedzi. Pracodawca będzie starał się poznać ciebie nie tylko jako przyszłego pracownika, ale też jako człowieka. Niemożliwe jest przecież, żeby jedna osoba przejawiała zupełnie innych charakter, temperament, usposobienie w domu, a inne w miejscu pracy. Możesz się wiec spodziewać pytań dotyczących twojej edukacji, pracy w innych firmach, ale też sposobów spędzania wolnego czasu czy zaangażowania w działalność społeczną. Pracodawca oceniać będzie nie tylko fakty, które mu podasz, ale także twoją motywację do pracy otwartość na zmiany, chęć dalszej nauki i podnoszenia kwalifikacji, entuzjazm, energię, samodzielność – lub odwrotnie – umiejętność współpracy w zespole. Uczestnicy grup wsparcia, organizowanych przez doradców zawodowych Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, dzieląc się swoimi doświadczeniami podpowiadają, że najlepszą formą przygotowania się do rozmowy kwalifikacyjnej jest samodzielne odpowiedzenie sobie na pytania, które pracodawcy najczęściej zadają podczas takich spotkań. Można takie ćwiczenie wykonać samemu – np. siadając wygodnie przed lustrem, aby jednocześnie obserwować swoje reakcje lub z pomocą najbliższych, którzy wcielą się w role surowych rozmówców. W taki też sposób przygotowują się do swoich występów wszyscy aktorzy. Oni chcą jak najlepiej wypaść przed publicznością – a ty przed osobą, która zadecyduje o twoim zatrudnieniu.

Pytania, które najczęściej padają podczas rozmowy kwalifikacyjnej:

  • Co Pan/Pani może powiedzieć o sobie?
  • Jakie były powody zmiany dotychczasowej pracy?
  • Dlaczego chce Pan/Pani pracować w naszej firmie?
  • Co spowodowało, że wybrał/wybrała Pan/Pani ten zawód?
  • Co Pan/Pani wie na temat naszej firmy?
  • Proszę wymienić swoje trzy najważniejsze zalety?
  • Proszę wymienić swoje trzy największe wady?
  • Jakie korzyści odniesie nasza firma zatrudniając Pana/Panią?
  • Czy umie Pan/Pani pracować w sytuacji stresu?
  • Co oznacza dla Pana/Pani sukces?
  • Co Pan/Pani uważa za swój największy sukces zawodowy?
  • Czy umie Pan/Pani pracować w zespole?
  • Z jakimi ludźmi lubi Pan/Pani pracować, a z jakimi nie i dlaczego?
  • Woli Pan/Pani pracować w grupie czy samodzielnie?
  • Jakie maszyny/programy komputerowe umie Pan/Pani obsługiwać?
  • Od kiedy chciałby/chciałaby Pan/Pani rozpocząć pracę w naszej firmie?
  • Ile chciałby/chciałaby Pan/Pani na tym stanowisku zarabiać?
  • Jakie są Pana/Pani zainteresowania?
  • Jak lubi Pan/Pani spędzać wolny czas?
  • Proszę w kilku zdaniach zaprezentować swoją kandydaturę.

Uwaga! Niebezpieczeństwo! Podczas każdej rozmowy, która dotyczy tak ważnej kwestii jak zatrudnienie, mogą paść pytania szczególnie dla ciebie kłopotliwe i niezręczne. Zwykle, w życiu prywatnym istnieje szansa, aby uniknąć w jakiś sposób udzielania na nie odpowiedzi. W czasie autoprezentacji niestety od nich się nie wymigasz. Jeśli będziesz krążył dookoła tematu, pracodawca może uznać, że najwidoczniej informacje, które podałeś w CV nie są prawdziwe. Niestety, nie ma jednej, uniwersalnej zasady jak radzić sobie z trudnymi pytaniami. Najlepiej po raz kolejny skorzystać z zasady atutu. Kandydaci do pracy najczęściej obawiają się kilku rodzajów pytań:

  • o kwalifikacje i umiejętności, których nie posiadają – możesz wówczas zainteresować pracodawcę tymi doświadczeniami, które już masz, a które są zbliżone do tych, których oczekuje oraz wyrazić gotowość doszkolenia się,
  • poszerzenia swoich kwalifikacji – na przykład: „Rzeczywiście, nigdy nie byłam zatrudniona na stanowisku asystentki dyrektora, ale w czasie, gdy pracowałam jako sekretarka w Fundacji X, do moich obowiązków należało prowadzenie terminarza spotkań prezesa Fundacji, jego orespondencji, oraz uczestniczenie w oficjalnych spotkaniach”;
  • o niepełnosprawność – w żadnym razie nie zakładaj z góry, że pracodawca nie zechce cię zatrudnić, jeśli przekona się, że ma do czynienia z osobą z niepełno- sprawnością. Pozwól mu, a nawet zachęć go, by zadawał pytania na ten temat i udziel mu jasnych, wyczerpujących odpowiedzi. Może być zatroskany albo nawet przestraszony, że zatrudnienie ciebie wymagać będzie dodatkowych nakładów
  • finansowych, czy reorganizacji pracy firmy. Powiedz mu, w jaki sposób radzisz sobie na co dzień z różnymi czynnościami, które wydawałoby się, są dla ciebie niewykonalne. Opowiedz np. jak zagniata się pierogi z jagodami albo prowadzi auto jedną ręką. Pokaż jak szybko można pisać na komputerze, kiedy nie można nic powiedzieć. Opisz swój dzień pracy w poprzednim miejscu: w jaki sposób dojeżdżałeś do biura, poruszałeś się po budynku, jak kontaktowałeś się ze współpracownikami, jak reagowali na kontakty z tobą klienci firmy. Nie ukrywaj też, jakiego rodzaju ułatwienia techniczne mogą ci pomóc w pracy i jakie korzyści może odnieść zatrudniając ciebie;
  • o chorobę, długą rekonwalescencję czy rehabilitację – reguła postępowania mówi, że nie wolno ci takich zdarzeń ukrywać przed przyszłym pracodawcą – zwłaszcza wtedy, gdy cierpisz na chorobę przewlekłą i grożą ci jej nawroty, a tym samym nieobecność w pracy. Jeśli rozmówca zapyta cię, jakie zdarzenie spowodowało przerwę w karierze zawodowej możesz wytłumaczyć spokojnie:
  • „Rzeczywiście przez dłuższy czas musiałem walczyć z chorobą, aby doprowadzić swój organizm do dobrej formy Jestem przekonany, że doskonale poradzę sobie w nowej pracy bo po pierwsze znam swoją chorobę i cały czas ją kontroluję, a po drugie – znam zakres obowiązków na tym stanowisku”. Taką wypowiedzią przedstawiasz siebie nie jako przychodzącego po prośbie schorowanego człowieka, ale jako dbającego o swój stan zdrowia, świadomego nie tylko swoich ograniczeń, ale przede wszystkim swoich zalet i wartości pracownika;
  • o wynagrodzenie – przede wszystkim zachowaj się taktownie i nigdy nie pytaj o to jako pierwszy. Najpierw pokaż swoje atuty, a potem daj szansę rozmówcy, aby sam nawiązał do wysokości twojej pensji i zadał ci odpowiednie pytanie. Zwykle pada ono – wraz z informacją od kiedy mógłby Pan/Pani zacząć u nas pracę – pod koniec spotkania i będzie dla ciebie sygnałem, że spotkanie zmierza ku końcowi. Jeśli nie chcesz użyć formuły – zależy mi na tej pracy więc jestem otwarty na państwa propozycje dotyczące mojego wynagrodzenia, jego wysokości i formy płatności, do tego etapu rozmowy przygotuj się wyjątkowo starannie. Dowiedz się od innych osób, które pracują na podobnych stanowiskach w innych firmach, ile zarabiają. Pamiętaj, że wysokość stawek zależy od kilku czynników: – wielkości firmy gdzie będziesz zatrudniony, regionu kraju, czy twojego stażu zawodowego. Jeśli pracę w poprzedniej firmie skończyłeś stosunkowo niedawno – kilka tygodni, czy 2,3 miesiące temu, więc tzw. ciągłość zatrudnienia nie jest zachwiana albo nadal jesteś zatrudniony w innym miejscu – do kwoty brutto ostatniego lub obecnego wynagrodzenia dodaj od 10 do 30% i zaokrągloną kwotę podaj przyszłemu pracodawcy. Inną dobrą i często wykrzystywaną metodą jest podanie pewnych „widełek” kwot – gdzie liczba niższa oznacza minimalną pensję, którą chciałbyś mieć, a wyższa – takie wynagrodzenie, które dałoby ci dużą satysfakcję, oznaczałoby docenienie twoich zalet jako pracownika. Ba! To jasne, że każdy chciałby zarabiać jak najwięcej. Jednak podając tę drugą kwotę trzeba uważać, aby nie przesadzić i nie zniechęcić do siebie pracodawcy. Możesz więc powiedzieć, że interesuje cię wynagrodzenie w przedziale np. od 2000 a 2500 zł. Zaznacz także, czy jest to kwota netto (to będą właśnie te pieniądze, które dostaniesz „na rękę” po przekazaniu przez pracodawcę składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne oraz należnego podatku) czy brutto.

PO SZÓSTE: zbierz wszystkie dokumenty

Dzień przed rozmową kwalifikacyjną, bez pośpiechu, przygotuj wszystkie dokumenty, o które poprosił pracodawca, abyś przyniósł na spotkanie lub, które twoim zdaniem mogą ci się wówczas przydać. Mogą to być referencje, świadectwa pracy świadectwa szkolne czy orzeczenia komisji lekarskich. Rozmawiając z kandydatem, pracodawca zwykle zadaje pytania korzystając z przesłanego mu wcześniej CV, ale nie zaszkodzi, abyś zabrał ze sobą dodatkowe kopie swoich dokumentów aplikacyjnych (CV i listu motywacyjnego). Zawsze będziesz mógł do nich zerknąć przez rozmową, żeby przypomnieć sobie jakieś dane. Jest niezwykle ważne, aby dokumenty, które przedstawisz pracodawcy były czyste i estetyczne. Jeśli niektóre z nich wymagają naprawy, podklej je przezroczystą taśmą i zrób z nich na kserokopie, aby zabrać je na spotkanie, a oryginały zostawić w domu. Dokumenty poukładaj datami – oddzielnie każdy rodzaj. Przechowuj je, a potem przekaż pracodawcy w specjalnej, papierowej teczce o stonowanych kolorach i podpisanej na wierzchu w elegancki sposób twoim imieniem i nazwiskiem. Nigdy nie trzymaj ważnych papierów w podręcznych torebkach, plastikowych reklamówkach czy plecaku. Wyjęte z nich będą pogięte, a może nawet zabrudzone.

PO SIÓDME: zaplanuj dojazd na spotkanie

Jedna z podstawowych zasad savoir-vivre związanych z rozmową kwalifikacyjną mówi, że kandydatowi do pracy NIE WOLNO SIĘ NA NIĄ SPÓŹNIĆ! Ponieważ spotkanie z przyszłym pracodawcą zapewne nie będzie twoją jedyną sprawą do załatwienia tego dnia, aby odpowiednio wkomponować je w swój harmonogram, powinieneś wcześniej sprawdzić i zaplanować kilka istotnych rzeczy:

 

 

Copyright; www.sprawniwpracy.pl

wypełnij CV dołączyć cv